Music

29.11.2012

Podziwiamy fontanne ostatni raz..


Ostatni raz z Gregiem wybraliśmy się podziwiać fontannę..
Było to około 8 dni temu.. ale czuję jakbym widziała ją wczoraj.
Usiedliśmy w restauracyjce z widokiem na Burj Khalifa i całą
fontannę gdzie ceny ku naszemu zaskoczeniu były zadziwiająco
dobre, ja zamówiłam paste z pesto ( palce lizać ) a Grzesiu
"ekskluzywnego" hamburgera haha.. przeliczając na polskie
każde danie kosztowało około 30 złotych także naprawdę niewiele
mając na uwadze fakt że rozkoszując się smakiem jednocześnie
można zachwycać się tysiącem litrów wody wyrzuconych w górę
z rewelacyjnym podkładem muzycznym.. no tak to można :D

























































Filmiki nagrane przyjacielem Grzesia :)































Pięknie wyglądający Down Town...






























Mam nadzieję że jeszcze tu wrócimy.. niesamowita i niepowtarzalna atrakcja
Dubaju, którą po prostu trzeba zobaczyć za dnia i w nocy.. my tego wieczoru
oglądaliśmy ją 4 razy a nadal czułam niedosyt, to dla mnie piękne wspomnienia :)













Lotnisko w Dubaju :)










Podróż do Monachium - 6h, także czas na drzemkę.. (ja nie spałam tylko płakałam że wracamy.. )






Widać daleko Burj Khalifa.. nie wiem skąd te chmury, naprawdę 
nie wiem bo pierwszy raz je widziałam ale dziękuje.. było mi łatwiej :)




Międzylądowanie i ŚLEDZIK :D





Daktyle czyli największy przysmak Dubajczyków ;)

Podsumowując...
Kocham Dubaj i planuję jeszcze kiedyś tam wrócić.. <3

Pozdrawiam z deszczowego i szarego Krakowa :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz