Music

13.11.2012

Mam kota na punkcie kota...


Dzisiaj jak wspomniałam w tytule miałam kota na punkcie kota.. ;)
Nie z własnej woli.. te dzikie koty tak już mają że są niewychowane
wścibskie i ciekawskie jak żadne inne stworzenia.. jeden jakby mógł
to by mi zdjęcia robił taki chętny ;) Wszędzie za Tobą chodzą.. ale
fakt faktem to ja weszłam na ich terytorium dzisiaj czyli ogromne
kamienie na których wygrzewają się cały dzień i są takie leniwe, że
czasem ruszą te wielkie tyłki i pójdą "upolować" rybkę do wędkarzy..
Rozpieszczone są okrutnie, grube i wielkie jak prosiaki ale przynajmniej
nie groźne.. poza łaszeniem się i pozowaniem do zdjęć nie robią nic..
( w sumie tutaj mamy wiele wspólnego;) ) ja naliczyłam ich dzisiaj 10 ale
tylko 4 z nich chciało pozować, a szkoda bo jest taki jeden ogromny
spasiony Garfield którego koniecznie muszę kiedyś sfotografować ;)

































A propo kotów.. dobranoc pchły na noc :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz