Music

23.10.2012

Krotka aktualizacja do poprzedniego posta

Już po wyjściu z lotniska moje oczy nie potrafiły zignorować eleganckich arabów
w czyściutkich, długich, białych...i tu pojawia się pytanie w czym?
Jeszcze nie wiem jak się nazywają ich stroje ale jak się dowiem to na pewno napiszę,
w każdym bądź razie wbrew pozorom nie wyglądają śmiesznie,
na pewno wzbudzają szacunek ale może to też przez ich zachowanie
bo zawsze są tacy spokojni, zrelaksowani, idą wyprostowani z głowami do góry -
ale z drugiej strony gdybyśmy mieli tyle złota co oni to też byśmy byli zrelaksowani;)  "


*Już wiem w czym :)
Mężczyźni ubierają Dishdasha lub Thobe, tradycyjny arabski biały strój noszony
latem i bardzo podobny w innych kolorach noszony zimą. Na głowie noszą
Shumagh - czyli biało czerwone chusty arabskie u nas potocznie zwane arafatki
a Ghutra to takie same chusty tylko białe i wykonane z delikatniejszej bardziej
przewiewnej bawełny natomiast Igal nazywają to czarne kółko przytrzymujące chustę :)

Dodam jeszcze że arabscy mężczyźni mają w sobie coś z polskich kobiet ;)
Czyli czule całują się przy witaniu i żegnaniu i trzymają się za ręce.. nie oznacza
to że są "inni" tylko tu w taki sposób okazują sobie przyjaźń. Mnie to nie śmieszy
bo jako kobieta jestem w stanie to zrozumieć.. haha  ale mina turysty
płci męskiej  jak to pierwszy raz widzi musi być bezcenna :D


Ja się na pewno nie dam "zalotom" araba więc się nie martwcie ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz